folia stretch

Zakup mebli i problem z folią stretch

Ostatnio z mężem zabraliśmy się za remont naszego salonu. Nie robiliśmy w nim nic od lat, tak, więc porządny remont na pewno był już temu pomieszczeniu bardzo potrzebny. Także i nam, w końcu coś zmienimy w tym salonie.

Folia stretch może sprawić nie lada problem

folia stretch Remont salonu rozpoczęliśmy od pozbycia się naszych starych mebli. Aż mi ulżyło. Następnie przyszła kolej na wymianę podłogi, w końcu założyliśmy nowe panele, które nie są powycierane i z przebarwieniami. Kolejny krok to odświeżenie ścian. Pomalowaliśmy je na kilka odcieni, jednak wszystko było w odcieniach pastelowych, które będą nas uspakajały po powrocie z pracy. Jak już zakończyliśmy te etapy, czyli wymianę podłogi oraz malowanie ścian, to w końcu mogliśmy przejść do wyboru mebli. W tym celu wybraliśmy się do jednego z marketów meblarskich, gdzie oczywiście był trudny wybór, jakie meble wybrać. W końcu mamy kanapę, komodę szafę oraz szafkę po telewizor. Umówiliśmy się z przewoźnikiem i już jutro wszystko będziemy mieli na miejscu. Wszystko przybyło zapakowane w kartonach, do tego każdy z kartonów był zawinięte materiałem jakim jest folia stretch, była to oczywiście folia stretch jumbo. Widać, bo dobrym wykonaniu owinięcia, że do tego była wykorzystywana specjalna maszyna, gdyż ta folia stretch maszynowa była praktycznie nie do usunięcia.
Aby usunąć folię stretch z kartonów i dostać się do naszych nowych mebli, (które oczywiście jeszcze musieliśmy złożyć) naprawdę się na męczyliśmy, gdyż była ona praktycznie nie do zdarcia z tego kartonu. Walczyliśmy chyba z nią kilka godzin.