Potrzebowałam bezglutenowych bułek na śniadanie

Od zawsze bardzo lubiłam jeść kanapki na śniadanie. Zawsze z rana robiłam sobie kanapki z bułkami. Niestety, ostatnio zrobiłam sobie badania i okazało się, że mam uczulenie na gluten. Lekarz powiedział mi, że jeśli nie chce cierpieć na dolegliwości żołądkowe, muszę natychmiast odstawić wszelkie produkty, które zawierają w składzie ten alergen.

Kupno śniadaniowych bułek bez glutenu

śniadaniowe bułki bezglutenoweW pierwszym momencie obawiałam się, że będę musiała zrezygnować z moich ulubionych kanapek na śniadanie. Moja przyjaciółka, która sama była na diecie bezglutenowej, szybko wyprowadziła mnie jednak z błędu. Okazało się, że w piekarni która znajduje się blisko naszego miejsca zamieszkania, bez problemu można kupić śniadaniowe bułki bezglutenowe. Są one wykonane z mąk kukurydzianej. Smakują tak samo, jak zwykłe kajzerki i wiele osób nie jest w stanie odróżnić po smaku, że bułki te czymś się różnią. Są to naturalne bułki bez dodatków sztucznych substancji konserwujących ani smakowych. Dzięki temu mogą być spożywane nawet przez małe dzieci. Zawsze są miękkie w środku i mają chrupiącą, delikatną skórkę. A co najważniejsze, zachowują świeżość nawet na drugi i trzeci dzień, dzięki czemu można kupić je na zapas i nie martwić się tym, że trzeba będzie codziennie wychodzić z domu po pieczywo. Postanowiłam spróbować bułek, o których powiedziała mi moja przyjaciółka.

Jak się okazało, to był naprawdę świetny wybór. Zakupione przeze mnie bułeczki śniadaniowe okazały się bardzo smaczne. Z łatwością można było je kroić nożem i smarować ulubionymi serkami czy masłem. Pasowały także jako dodatek do zup. Ich cena również nie była zbytnio wygórowana. Jedną bułkę można było kupić już za kilkanaście groszy, a w mojej ulubionej piekarni często były promocje na ten rodzaj pieczywa.