nagrobek

Nagrobki a zabawy młodzieży

Myślę, że w każdej miejscowości, szczególnie tej mniejszej lub na wsiach, przekazywane są z pokolenia na pokolenie różne miejskie legendy i wiejskie opowieści.

Niestety niektórzy ludzie nie czują szacunku do miejsca takiego jak cmentarz

nagrobekNajczęściej są to straszne opowiadania na temat duchów straszących na cmentarzach, potworów żyjących w bagnach, czy seryjnych morderców atakujących samotne kobiety, które zapuszczają się do lasu bez obstawy. I u mnie taka historia krążyła. Przy każdym ognisku była ona wspominana, jednak kiedy już nie jestem dzieckiem to nie da się jej przestraszyć. A opowiadała ona na temat tego jak na naszym cmentarzu spotykała się grupa nastolatków. Nie było we wsi żadnego miejsca spotkać, a tam nikt nie chodził, więc mogli robić co chcieli. Niektórzy narzekali, że zostawiają tam czasem po sobie pety i puste butelki, ale jakoś specjalnie ich nie przeganiali. Ważne, że ich ekskluzywne nagrobki warszawa nigdy nie zostały naruszone. Potem jednak było coraz gorzej. Młodzież zaczęła się dziwnie zachowywać, przestała chodzić do kościoła i podobno zaczęła odprawiać czarne msze. Znaleźli sobie jakieś duże nagrobki podwójne na których wszyscy się mieścili i odprawiali dziwne rytuały. Pewnego dnia jednak wszystko ucichło. Młodzież poszła na cmentarz tak jak zwykle, ale nigdy już z jego nie wróciła. Rodzice wszędzie ich szukali, ale rozpłynęli się w powietrzu. Nagrobki z granitu szwedzkiego były zawalone różnymi papierkami, butelkami i śmieciami, zatem dzieciaki tam były, ale jednak ich samych nie było. Podobno porwał ich diabeł, albo zabił seryjny morderca, który był mistrzem w zacieraniu śladów.

Inni uważali, ze teraz są duchami i będą straszyć innych. Wszyscy wiemy, ze takie historie nie mają nic wspólnego z prawdą, ale zawsze wysłuchiwanie ich jest bardzo ciekawe.