szkła kontaktowe

Fachowa obsługa w sklepie ze szkłami kontaktowymi

Wybrałam się w poniedziałek do sklepu okulistycznego. Sklep ten znajduje się niedaleko mojego domu, dlatego mogę często robić tam zakupy. Wcześniej pracownicy sklepu to byli w większości sąsiedzi. Jednak po zmianie właściciela, zmieniła się także obsługa zakładu.

Szkła kontaktowe początkiem wieloletniej przyjaźni

szkła kontaktoweBardzo lubiłam poprzednią obsługę gdyż znałam ich od lat. Wielokrotnie rozmawialiśmy wspólnie na różne tematy często nawet nie związane z tematyką okulistyczną. Pani Krystyna, która wcześniej tam pracowała opowiadała, że jej mąż nosi soczewki kontaktowe. Mąż Pani Krystyny był bardzo schorowanym człowiekiem i wielokrotnie było mi go szkoda. Szkła kontaktowe nie były jedynym urządzeniem, które musiał nosić. Nosił także buty ortopedyczne i kule. Pani Krystyna już tam nie pracuje od kilku miesięcy. Obsługa sklepu całkowicie się zmieniła. Teraz pracuje tam pani Kasia, jest ona także bardzo miło. Wybrałam się do sklepu aby kupić krople do oczu. Pani ekspedientka dobrała odpowiednie dla mnie i to w bardzo niskiej cenie. Dodatkowo przeprowadziłyśmy bardzo miłą rozmowę dotyczącą naszych dzieci. Na zakończenie dobrałyśmy jeszcze płyn do soczewek i wyszłam. W drodze do domu myślałam o tym jak miła była pani Kasia. Rozmowa naprawdę przebiegała w przemiłej atmosferze. Postanowiłam więc zaprosić ekspedientkę na moje urodziny, które miały odbyć się już za tydzień. Wróciłam więc do sklepu i powiedziałam jej o moim pomyśle. Była ona zachwycona, powiedziała że również jej się bardzo dobrze rozmawiało i od razu pomyślała że mogłybyśmy się zaprzyjaźnić. Nie było to więc tylko moje odczucie.

Mimo, że szkoda mi że pani Krystyna straciła pracę to cieszę się że poznałam Kasię. Nasze dzieci są w podobnym wieku i chodzą do tych samych szkół. Jak później wynikło z rozmowy nasze dzieci znają się od dawna i przepadają za sobą. Dziwne, że my przez tyle lat się nie poznałyśmy.