tanie domki letniskowe

Domki letniskowe nad morzem – gdzie nocować?

Cudze chwalicie, swego nie znacie! Nie ma chyba osoby, która nie znałaby tego powiedzenia! Ja sam przekonałem się o niezaprzeczalnej słuszności przytoczonego stwierdzenia. Podczas co weekendowego spotkania z dobrym znajomym padł pomysł – jedźmy nad morze! Jednak mi zaświtała nieco inna myśl w głowie.

Tanie domki letniskowe nad morzem i w innych miejscach

tanie domki letniskoweNad morze? Super! Ale skoro już obaj mamy urlop to wykorzystajmy go całkowicie i jedźmy w podróż dookoła… Polski! Jan podrapał się po głowie, zamyślił, po czym z niekrytym entuzjazmem zgodził się na mój spontaniczny pomysł. Na naszą podróż mieliśmy 10 dni, więc jasnym było, że nie będziemy w stanie zwiedzić wszystkich pięknych zakątków kraju, obaj jednak kochaliśmy nad życie morze, więc ono było niepodzielnym w naszych opiniach punktem na mapie podróży. Jan zaproponował, żeby było to Mielno albo Sarbinowo, przystałem na propozycję. Zarezerwowałem noclegi, biorąc pod uwagę tanie domki letniskowe w sarbinowie. Ofert było wiele, ale nie wszystkie domki letniskowe są sobie równe. Byliśmy zgodni, że domki te muszą być dość wygodne, aby dało się w nich odpocząć przed dalszą podróżą, poza tym nie mieliśmy żadnych wymagań, bo obaj już nieraz wybieraliśmy domki tenisowe nad morzem jako miejsce noclegowe. Morze miało być naszym końcowym etapem podróży. Wyznaczyliśmy więc punkt startowy i kolejne punkty na mapie Polski, które uznaliśmy za najwspanialsze. Niejednokrotnie nasze pomysły co do miejsc rozbiegały się, ale ostatecznie doszliśmy do konsensusu a i przy okazji powstała trasa, która czeka na realizację już przy kolejnym urlopie. W naszych głowach zaświtała myśl, żeby podróż objęła miejsca typowo turystyczne, ale przede wszystkim takie, o których nie znajdziemy informacji w przewodnikach turystycznych. Co dwie głowy, to nie jedna!

Sporo musieliśmy poszperać, aby znaleźć takie miejsca, ale jak się okazało nie było to trudne i powstała imponująca lista. Jednym z punktów było na przykład Wylatowo- miejsce, gdzie podobno ufo tworzyło kręgi w zbożu! Zatem do zobaczenia gdzieś w Polsce!