Dom z bali się zawalił

Bardzo interesuję się wszystkimi wydarzeniami ze świata. Chętnie czytam wszelkie gazety, portale internetowe, oglądać wiadomości w telewizji. Lubię być na bieżąco ze wszystkim. Nie można się tylko interesować tym co na własnym podwórku i w najbliższej okolicy.

Złe wykonanie domów z bali może być tragiczne w skutkach

Budowa domu z baliSprawy lokalne też są ważne i nie mogą być pomijane, ale trzeba wychodzić poza nie i interesować się całym światem. Ostatnio widziałam w informacjach relację w kolejnego huraganu, jaki dotarł do wschodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych. Pokazywali zawalone domki drewniane całoroczne, które tam dominują. Wszyscy stawiają domy z drewna, z gotowych ścian, bo jest to dużo tańsze i szybsze od murowania domów. Jedynie bloki, budynki usługowe i biurowce są budowane z cegieł lub metalu i szkła. Nie rozumiem dlaczego Amerykanie to robią. Skoro wiedzą, że regularnie są narażeni na różne katastrofy naturalne, takie jak trzęsienia ziemi i huragany, to dlaczego nie zaczną budować domów z trwalszych materiałów. Rozumiem, że budowa domu z bali jest kuszącym rozwiązaniem i sama mam domek z drewna. Ale w naszym kraju nic takiego się nie zdarza. Budowa domów drewnianych jest w naszym klimacie bardzo dobrym rozwiązaniem, bo są one bardzo dobrze zaizolowane, a przy naszych zmiennych temperaturach jest to bardzo przydatne. Jeśli bym wiedziała, że mieszkam na terenie narażonym na tornado, a domki drewniane całoroczne zmieniają się pod jego wpływem z stertę desek, to nigdy bym takiego nie postawiła. Mam tracić dom nad głową co roku lub co dwa lata, ponownie budować domy, zbierać pamiątki rodzinne po ulicach, kupować nowe ubrania, sprzęty? Nigdy w życiu! Budowa domu z balii nie jest aż tak zachęcająca.

Przecież po tylu latach Amerykanie powinni się nauczyć jak zabezpieczyć się przed huraganami i trzęsieniami ziemi. Nawet jeśli byłyby one bardzo silne i uszkodziły trochę budynek, to nie na tyle, żeby się cały zawalił. Cieszę się, że w naszym klimacie budowa domu z balii jest możliwa, bo bardzo mi się one podobają, ale nie przedłożyłabym estetyki nad bezpieczeństwo.